Zleć nam swoją rekrutację!
Potrzebujesz wsparcia w znalezieniu idealnych kandydatów? Wypełnij formularz, a my zajmiemy się resztą – od selekcji po dokładną weryfikację.
W wielu firmach moment złożenia oferty kandydatowi jest traktowany jako praktyczne zakończenie procesu rekrutacyjnego. W rzeczywistości to często jeden z najbardziej wymagających etapów całej rekrutacji.
Coraz częściej zdarza się, że kandydat, który pozytywnie przeszedł wszystkie rozmowy, finalnie odrzuca ofertę lub wycofuje się tuż przed podpisaniem umowy. Powody nie zawsze są oczywiste i bardzo często nie sprowadzają się wyłącznie do wynagrodzenia.
Jako agencja rekrutacyjna regularnie uczestniczymy w rozmowach pomiędzy kandydatami a firmami, również na etapie negocjacji i finalizacji ofert. Dzięki temu możemy obserwować, które elementy najczęściej wpływają na decyzję kandydatów i w którym momencie proces zaczyna tracić ich zaangażowanie.
Pensja wciąż pozostaje jednym z kluczowych czynników wpływających na decyzję kandydata. Problem często pojawia się jednak nie wtedy, gdy oferta jest „za niska”, ale wtedy, gdy rozmowy o wynagrodzeniu zaczynają się zbyt późno lub oczekiwania obu stron od początku nie były odpowiednio doprecyzowane.
W praktyce kandydaci najczęściej rezygnują, gdy:
Widać też wyraźnie, że kandydaci coraz częściej porównują nie tylko samo wynagrodzenie, ale cały „pakiet” związany z pracą.
To jeden z najczęstszych powodów utraty kandydatów, szczególnie na stanowiskach specjalistycznych i managerskich.
W praktyce problemem rzadko jest sama liczba etapów. Znacznie częściej kandydaci zwracają uwagę na:
W tym czasie kandydat bardzo często bierze udział w innych rekrutacjach i naturalnie zaczyna angażować się tam, gdzie proces przebiega sprawniej.
To problem, który pojawia się częściej, niż wielu firmom się wydaje.
Kandydaci zwracają uwagę nie tylko na sam zakres obowiązków, ale też na spójność komunikacji w trakcie procesu. Jeśli podczas rozmów pojawiają się sprzeczne informacje dotyczące stanowiska, zespołu czy modelu pracy, poziom zaufania zaczyna szybko spadać.
Najczęściej dotyczy to takich obszarów jak:
Im większa różnica między komunikacją a rzeczywistością, tym większe ryzyko odrzucenia oferty na końcowym etapie.
Kandydaci bardzo szybko wyczuwają, kiedy organizacja nie ma jasno określonego kierunku lub sama nie jest przekonana, kogo właściwie szuka.
W praktyce objawia się to m.in.:
Z perspektywy kandydata często wygląda to jak brak organizacji lub ryzyko podobnego chaosu już po zatrudnieniu.
W ostatnich latach coraz częściej obserwujemy sytuacje, w których kandydat otrzymuje kontrofertę od obecnego pracodawcy po złożeniu wypowiedzenia lub poinformowaniu o planowanej zmianie pracy.
Najczęściej obejmuje ona:
To moment, w którym kandydat zaczyna porównywać nie tylko warunki finansowe, ale również poziom ryzyka związany ze zmianą organizacji.
Sposób prowadzenia procesu bardzo często wpływa na finalną decyzję bardziej, niż pojedynczy benefit.
Kandydaci zwracają uwagę na:
Nawet atrakcyjna oferta może zostać odrzucona, jeśli cały proces był chaotyczny lub pozostawiał zbyt wiele znaków zapytania.
Nie da się całkowicie wyeliminować sytuacji, w których kandydat odrzuci ofertę. Można jednak znacząco zmniejszyć prawdopodobieństwo takiego scenariusza.
Największą różnicę robią:
W praktyce bardzo ważne jest również odpowiednie poznanie motywacji kandydata jeszcze przed etapem finalnych rozmów.
Odrzucenie oferty przez kandydata nie zawsze oznacza problem z samą ofertą. Bardzo często jest efektem całego procesu rekrutacyjnego i doświadczeń zbudowanych na wcześniejszych etapach.
Firmy, które potrafią utrzymać tempo procesu, jasno komunikują warunki i dbają o spójność komunikacji, znacznie rzadziej tracą kandydatów na finiszu rekrutacji.
W obecnych realiach skuteczna rekrutacja to nie tylko znalezienie odpowiedniej osoby, ale również umiejętność utrzymania jej zaangażowania aż do momentu finalnej decyzji.