Zleć nam swoją rekrutację!
Potrzebujesz wsparcia w znalezieniu idealnych kandydatów? Wypełnij formularz, a my zajmiemy się resztą – od selekcji po dokładną weryfikację.
Firmy od lat zastanawiają się, czy lepiej szkolić młodych pracowników, czy zatrudniać doświadczonych ekspertów. Jedno podejście daje niższe koszty i lojalność, drugie natychmiastową efektywność (choć nie zawsze). W dzisiejszych realiach rynkowych odpowiedź jest coraz bardziej oczywista: trzeba umiejętnie łączyć oba rozwiązania.
Polskie firmy zmagają się jednocześnie z rosnącymi kosztami pracy i coraz większym niedoborem kandydatów. Raporty wskazują, że wynagrodzenia specjalistów i menedżerów w 2025 roku były średnio o 12% wyższe niż rok wcześniej. Z drugiej strony aż 72% firm ma trudności ze znalezieniem osób o odpowiednich kwalifikacjach.
Na te problemy nakłada się niż demograficzny, coraz mniej osób wchodzi na rynek pracy, a firmy rywalizują o ograniczoną pulę kandydatów. To sprawia, że żaden pracodawca nie może pozwolić sobie na stawianie wyłącznie na jedną strategię zatrudnienia.
Zatrudnianie osób na początku kariery to przede wszystkim niższe koszty początkowe. Ale korzyści jest więcej:
młodzi szybciej adaptują się do kultury organizacyjnej,
są otwarci na nowe technologie i sposoby pracy,
łatwiej przyjmują feedback i uczą się od starszych kolegów.
Trzeba jednak pamiętać, że szkolenie wymaga czasu. Nie każdy młody pracownik zostanie w firmie na lata, ale badania LinkedIn wskazują, że 94% osób deklaruje chęć pozostania dłużej w organizacji, która inwestuje w ich rozwój. To pokazuje, że odpowiednio zaplanowane programy rozwojowe mogą być skutecznym narzędziem budowania lojalności.
Doświadczeni specjaliści są często niezbędni, zwłaszcza gdy firma prowadzi wymagające projekty. Od pierwszego dnia dostarczają konkretną wartość dodaną i mogą pełnić rolę mentorów dla młodszych kolegów.
Ich przewagą jest:
umiejętność przewidywania ryzyk,
zdolność szybkiego podejmowania decyzji,
znajomość najlepszych praktyk z poprzednich miejsc pracy.
Problem w tym, że ich dostępność jest ograniczona, a koszty wysokie. Według Polskiego Instytutu Ekonomicznego luka kompetencyjna w Polsce stale się pogłębia, co oznacza, że walka o ekspertów będzie jeszcze trudniejsza.
Najlepsze efekty daje podejście hybrydowe – firmy zatrudniają ekspertów w kluczowych obszarach, a równocześnie budują własne kadry, inwestując w młodych. Dzięki temu mogą zapewnić sobie stabilny rozwój, a jednocześnie nie przepłacać za kompetencje, które da się wyszkolić wewnętrznie.
Praktyka pokazuje, że skuteczne organizacje:
prowadzą programy stażowe i akademie talentów,
wykorzystują ekspertów w roli mentorów,
tworzą zespoły mieszane, w których juniorzy i seniorzy uczą się od siebie.
Dylemat „młodzi czy eksperci” nie powinien być traktowany jako wybór zero-jedynkowy. Firmy funkcjonują dziś w realiach rosnących kosztów pracy, trudności w rekrutacji doświadczonych specjalistów, ale też oczekiwań młodych kandydatów, którzy chcą rozwoju i elastyczności. Szkolenie talentów pozwala budować lojalność i kształtować pracowników pod kulturę organizacyjną, z kolei zatrudnianie ekspertów gwarantuje natychmiastowe efekty i bezpieczeństwo w kluczowych obszarach.
Najlepsze rozwiązanie to świadome łączenie obu strategii. Dzięki temu firmy mogą równocześnie realizować bieżące projekty na wysokim poziomie i budować kadry przyszłości. Właśnie ta równowaga między potencjałem, a doświadczeniem daje organizacjom przewagę konkurencyjną, odporność na zmiany i możliwość stabilnego rozwoju w dłuższej perspektywie.